w ,

Kaucja jak magnes na klientów – tylko czy sklepy na nią stać?

System kaucyjny coraz mocniej wpisuje się w codzienne nawyki konsumentów i realia polskiego handlu. Choć małe sklepy nie mają obowiązku prowadzenia zbiórki opakowań, coraz częściej decydują się na udział w systemie, traktując go jako element utrzymania konkurencyjności i relacji z klientami. Dla wielu właścicieli największym wyzwaniem pozostaje dziś nie pytanie „czy przystąpić?”, ale „jak zorganizować zbiórkę”, aby nie obciążała personelu, nie zajmowała cennej przestrzeni i była opłacalna biznesowo. 

System kaucyjny coraz bardziej wpływa na decyzje zakupowe konsumentów

Pierwsze miesiące funkcjonowania systemu pokazują, że możliwość wygodnego zwrotu opakowań staje się dla wielu konsumentów jednym z elementów wyboru miejsca zakupów. Klienci poszukują punktów zbiórki zlokalizowanych blisko miejsca zamieszkania, umożliwiających szybki i wygodny zwrot opakowań oraz sprawne odzyskanie kaucji. Coraz częściej oznacza to dodatkowy ruch dla sklepów aktywnie uczestniczących w systemie. 

Jeszcze kilka miesięcy temu rozmowy z detalistami koncentrowały się głównie wokół pytania, czy warto przystąpić do systemu kaucyjnego. Dziś coraz częściej rozmawiamy o tym, jak zorganizować punkt zbiórki, żeby był wygodny dla klientów i jednocześnie nie dezorganizował codziennej pracy sklepu. Widzimy, że właściciele małych placówek bardzo świadomie podchodzą do tej decyzji, szukając rozwiązań dopasowanych do swoich warunków lokalowych i organizacyjnych – mówi Klaudia Wojciechowska, Kierownik ds. Rozwoju Rynku w Polskim Systemie Kaucyjnym S.A.

Największym wyzwaniem jest organizacja zbiórki

Dla małych sklepów prowadzenie punktu zbiórki oznacza konieczność pogodzenia nowych procesów z ograniczoną przestrzenią sprzedażową i magazynową. Każdy dodatkowy obowiązek wpływa na organizację pracy personelu, obsługę klientów oraz sposób zagospodarowania miejsca na przechowywanie opakowań.

Przedsiębiorcy muszą odpowiedzieć sobie na bardzo praktyczne pytania: jak przyjmować opakowania, jak ograniczyć czas poświęcony na obsługę zwrotów i jak zorganizować zbiórkę w sposób niezakłócający codziennej pracy sklepu. To właśnie dlatego coraz większą uwagę zyskują rozwiązania automatyzujące proces przyjmowania opakowań.

Automatyzacja jako odpowiedź na ograniczenia małych sklepów

Jednym z rozwiązań dostępnych dla sklepów współpracujących z Polskim Systemem Kaucyjnym jest recyklomat Rev Loop oferowany przez polskiego producenta maszyn RVM – firmę Maas Loop.

Urządzenie zostało zaprojektowane z myślą o niewielkich placówkach handlowych. Zajmuje 0,41 m² powierzchni, mieści do 380 butelek PET lub 700 puszek, przyjmuje do 20 opakowań na minutę i zmniejsza objętość opakowań nawet o 80 proc., ograniczając zapotrzebowanie na miejsce potrzebne do ich magazynowania.

Mały sklep zwykle działa przy ograniczonych zasobach. Jedna lub dwie osoby odpowiadają jednocześnie za obsługę klientów, zatowarowanie i bieżące funkcjonowanie placówki. Automatyzacja pozwala przenieść znaczną część procesu zwrotu opakowań poza kasę i ograniczyć zaangażowanie personelu przy każdej transakcji zwrotu – mówi Paweł Ciesielski, Prezes Zarządu Maas Loop.

Czy automatyzacja może być opłacalna?

Jednym z najczęściej pojawiających się pytań wśród właścicieli sklepów jest koszt wdrożenia automatycznej zbiórki.

 

W ramach oferty przygotowanej przez Maas Loop, EFL i Polski System Kaucyjny opłata początkowa za urządzenie wynosi 3 690 zł netto, a miesięczna rata leasingowa 599 zł netto. Partnerzy PSK korzystający ze zbiórki automatycznej otrzymują wynagrodzenie za zbiórkę za każde obsłużone opakowanie, które pozwala przy niewielkiej zbiórce sfinansować ratę leasingu.

Już około 160 opakowań dziennie pozwala pokryć miesięczną ratę finansowania urządzenia. Jednocześnie warto podkreślić, że średnia zbiórka realizowana obecnie przez sklepy wyposażone w recyklomat Rev Loop przekracza 300 opakowań dziennie. 

Chcemy wspierać handel tradycyjny w aktywnym uczestnictwie w systemie kaucyjnym. Właściciele małych sklepów szukają dziś rozwiązań, które pozwolą im zachować klientów, sprawnie organizować zbiórkę i jednocześnie nie generować nadmiernych kosztów operacyjnych. Dlatego coraz większe zainteresowanie budzą rozwiązania, które upraszczają proces zwrotu opakowań i pozwalają wykorzystać potencjał systemu kaucyjnego – mówi Krzysztof Kania, Członek Zarządu Polskiego Systemu Kaucyjnego.

W rozmowach z detalistami najczęściej wraca pytanie o całkowity koszt i prostotę wdrożenia. Dlatego oferta dla sklepów współpracujących z PSK łączy urządzenie, finansowanie, integrację, instalację i wsparcie. Z perspektywy właściciela sklepu to ważne, bo nie musi samodzielnie składać procesu z kilku oddzielnych usług – mówi Paweł Ciesielski.

Punkt zbiórki może budować przewagę konkurencyjną

Doświadczenia sklepów aktywnie uczestniczących w systemie pokazują, że wygodny punkt zwrotu może stać się dodatkowym źródłem ruchu. Sklepy, które umożliwiają szybkie i komfortowe oddawanie opakowań, częściej stają się naturalnym miejscem codziennych zakupów dla mieszkańców okolicy. 

Aktywny udział w systemie kaucyjnym to nie tylko realizacja nowego procesu. To również szansa na przyciągnięcie klientów i budowanie regularnych wizyt w sklepie. Im więcej opakowań trafia do punktu zbiórki, tym większe korzyści zarówno dla konsumentów, jak i dla samego detalisty – podsumowuje Klaudia Wojciechowska, Kierownik ds. Rozwoju Rynku w Polskim Systemie Kaucyjnym S.A.

Napisane przez Agencja Brief me

Dane Policji: 10% mniej wypadków na początku wakacji. Jesteśmy bliżej Wizji Zero?