Branża meblarska wejdzie w rok 2026 osłabiona przez ostatnie lata spowolnienia, ale czy przygotowana na zmiany, które mogą zbudować nową jakość rynku? Cyfryzacja sprzedaży, rozwój konfiguratorów, rosnące znaczenie mikrofabryk i presja konkurencji z Azji stworzą nowe warunki funkcjonowania dla producentów, dystrybutorów i wykonawców mebli – zapowiadają eksperci z MAAG Polska, lidera na rynku obrzeży meblowych.
Nadchodzące 12 miesięcy to okres, w którym będą dojrzewały kluczowe trendy technologiczne, a równolegle będą narastały globalne wyzwania konkurencyjne.
– Z jednej strony przedsiębiorstwa będą musiały sprostać rosnącym oczekiwaniom klientów w zakresie personalizacji, szybkości obsługi i pełnej cyfryzacji procesów. Z drugiej – przygotować się na intensyfikację presji cenowej i jakościowej ze strony producentów z Azji – prognozują Michał Nowrotek i Sławomir Trela – eksperci z MAAG Polska.
Cyfrowa rewolucja przyspiesza: e-commerce staje się dominującym kanałem sprzedaży
Przeniesienie sprzedaży do Internetu nie jest już trendem – to rzeczywistość, którą w 2026 roku zobaczymy jeszcze wyraźniej. Część firm wprowadza model biznesowy, w którym kanał online nie uzupełnia działalności stacjonarnej, lecz całkowicie ją zastępuje. Rynek przechodzi transformację na miarę rewolucji cyfrowej, która dokonała się wcześniej w branży RTV czy AGD.
– Coraz więcej klientów prowadzi swoją działalność wyłącznie w Internecie. Mamy już kilku partnerów, którzy zrezygnowali z tradycyjnych sklepów, wykorzystując jedynie sprzedaż online. Wszystko wskazuje na to, że ich liczba będzie rosła, podobnie jak znaczenie konfiguratorów, personalizacji i obsługi zdalnej – mówi Michał Nowrotek, prezes firmy MAAG Polska.
Dla producentów oznacza to konieczność dostosowania się do nowego modelu funkcjonowania rynku, w którym pełna ścieżka zakupowa – od konfiguracji, przez zamówienie, po obsługę posprzedażową – odbywa się w przestrzeni cyfrowej.
– Jest to proces nie do zatrzymania, a rynek internetowy będzie się rozwijał niezależnie od ogólnych wahań koniunktury. To etap dojrzewania sektora, w którym konsumenci coraz pewniej czują się w cyfrowych procesach zakupowych, a firmy, które nie zdążą dostosować oferty do zwiększonych wymagań technologicznych, ryzykują utratę pozycji konkurencyjnej – podkreśla Sławomir Trela, wiceprezes MAAG Polska.
Konfiguratory 3D i personalizacja w czasie rzeczywistym
Wraz z rozwojem e-commerce rośnie znaczenie technologii umożliwiających pełną personalizację produktów. Nowoczesne konfiguratory 3D stają się narzędziem pierwszego wyboru dla klientów, którzy chcą aktywnie współtworzyć własne meble.
– Personalizacja w czasie rzeczywistym i możliwość projektowania mebli online w konfiguratorach 3D to przyszłościowy kierunek. W Polsce to rozwiązanie dopiero raczkuje, ale wizja jest jasna. Jednak nie spodziewam się, by przyszły rok był momentem przełomu – mówi wiceprezes firmy MAAG Polska.
Michał Nowrotek podkreśla natomiast, że technologia ta jest obecna już dziś, choć na rynku funkcjonuje jeszcze w ograniczonym zakresie:
– Istnieją platformy oferujące pierwsze zaawansowane konfiguratory, jednak pełna indywidualizacja – wymiarowa i kolorystyczna – dopiero zaczyna się upowszechniać. Pamiętajmy, że to jednak nieodwracalny trend – klient oczekuje nie tylko standardowej oferty, lecz możliwości stworzenia produktu na miarę swoich potrzeb, a narzędzia cyfrowe stanowią pomost między producentem a odbiorcą końcowym. Branża musi sprostać temu wyzwaniu, inwestując w technologie i zasoby, które pozwolą obsłużyć bardzo zróżnicowane zamówienia – wyjaśnia prezes firmy MAAG Polska.
Sztuczna inteligencja weprze, ale nie zastąpi
Choć na rynku pojawiają się opinie o rewolucyjnej roli sztucznej inteligencji, eksperci z MAAG Polska studzą przesadne oczekiwania. Ich zdaniem AI ma ogromny potencjał, ale – póki co – nie w obszarze pełnej automatyzacji projektowania mebli w 2026 roku.
– Sztuczna inteligencja będzie odgrywać większą rolę przede wszystkim w obszarze personalizacji i dopasowywania mebli do potrzeb klientów. Natomiast nie spodziewam się, aby AI projektowała meble od podstaw i zlecała ich produkcję – na to jeszcze jest zdecydowanie za wcześnie – potwierdza Michał Nowrotek, prezes firmy MAAG Polska.
Technologie oparte na AI będą wspomagać proces projektowania, usprawniać workflow i skracać czas wdrażania nowych wariantów, ale rola projektantów, inżynierów i technologów pozostanie niezastąpiona. Rok 2026 przyniesie na pewno rozwój narzędzi inteligentnych, lecz jeszcze nie pełną automatyzację projektowania.
Mikrofabryki: nowy model produkcji, który może zachwiać równowagą rynkową
W 2026 roku będziemy mogli zaobserwować wzrost znaczenia mikrofabryk – niewielkich, wyspecjalizowanych zakładów produkcyjnych działających lokalnie, blisko odbiorców, w pełni elastycznych i skupionych na szybkiej realizacji zamówień indywidualnych.
– Lokalne mikrofabryki będą zyskiwały na znaczeniu, produkując meble na zamówienie i skracając czas dostaw. Mogą one wkrótce stać się główną konkurencją dla dużych podmiotów – mówi Sławomir Trela, wiceprezes firmy MAAG Polska.
Taki model produkcji może całkowicie zmienić krajobraz branży, szczególnie w segmencie premium i sektorze mebli wykonywanych na wymiar. Mikrofabryki pozwalają na nieporównywalnie większą indywidualizację, szybszą realizację zamówień i mniejsze koszty logistyki niż w dużych, masowych zakładach.
Ekspansja eksportowa
Choć Polska należy do największych eksporterów mebli na świecie, ambicje wejścia do ścisłej czołówki pozostają aktualne. Nie wiadomo jednak, czy jest to możliwe już w 2026 roku.
– Polska ma szansę wskoczyć na podium pod względem eksportu, ale warunkiem jest odbicie rynków zachodnich – wyjaśnia wiceprezes firmy MAAG Polska.
Michał Nowrotek potwierdza, że wzrost eksportu jest zależny przede wszystkim od poprawy koniunktury na najważniejszych rynkach Europy Zachodniej, a w 2026 roku ma być ona umiarkowana. Zwraca także uwagę na niską opłacalność transportu polskich mebli na bardzo odległe rynki, takie jak Ameryka Północna czy Afryka.
Największe wyzwanie dla producentów: rosnąca konkurencja z Azji
Niepokój branży meblarskiej budzi rosnąca konkurencja ze strony producentów z Azji. Zjawisko to można porównać do zmian, jakie przeszła branża motoryzacyjna:
– W segmencie samochodowym widać wyraźnie, że producenci z Azji, szczególnie z Chin, odrobili lekcję jakości. Są coraz bardziej konkurencyjni, poprawili design i potrafią dopasować się do gustów europejskich odbiorców. – mówi Sławomir Trela, wiceprezes firmy MAAG Polska i dodaje:
– Z kolei w branży meblowej wprowadzają rozwiązania logistyczne, w ramach których meble przyjeżdżają w częściach i są składane na miejscu. Stąd przygotujmy się na konkurowanie nie tylko ceną, ale również szybkością działania.
Widoki na przyszłość: ostrożny optymizm i nadzieja na stabilny wzrost
Mimo wyzwań, eksperci MAAG Polska patrzą w przyszłość z umiarkowaną nadzieją. Rok 2026 może okazać się momentem przełamania negatywnych trendów.
– Wierzę, że najtrudniejszy okres mamy już za sobą, a przed nami stopniowe ożywienie i powrót na ścieżkę wzrostu. Może nie będzie on tak dynamiczny jak w rekordowych latach, ale jeśli okaże się stabilny i zdrowy, będzie to wystarczające – podkreśla Sławomir Trela, wiceprezes MAAG Polska.
– Życzę całej branży, aby nadchodzący rok stał się momentem przełamania negatywnych trendów i początkiem odbudowy rynku – dodaje Michał Nowrotek, prezes MAAG Polska.


