w

PTTPB o projekcie regulującym zawód psychoterapeuty. W centrum uwagi stawiamy najwyższe dobro pacjentów

W Polsce brakuje prawnego uregulowania zawodu psychoterapeuty, co prowadzi do braku jednolitych standardów w środowisku dotyczących uprawnień i praktyk związanych z tym zawodem. Polskie Towarzystwo Terapii Poznawczej i Behawioralnej wyszło z inicjatywą m.in. ochrony prawnej tytułu psychoterapeuty oraz obowiązku zapisu w Centralnym Rejestrze Psychoterapeutów prowadzonym przez Ministerstwo Zdrowia.

Naukowe fundamenty dla bezpieczeństwa pacjenta i ochrony zawodu

 Terapia behawioralno-poznawcza występuje w różnych formach i nazwach: Terapia Behawioralna, Terapia Poznawcza, Terapia Poznawczo-Behawioralna. Istnieją również bardziej wyspecjalizowane formy dla bardziej specyficznych problemów: terapia racjonalno-emotywna, DBT, ACT, Terapia Schematu itp. Wszystkie one opierają się na tych samych zasadach i na badaniach naukowych. Równocześnie są zaangażowane w poszukiwanie dowodów na ich skuteczność w łagodzeniu problemów związanych ze zdrowiem psychicznym (www.eabct.com).

Na potwierdzenie skuteczności terapii behawioralno-poznawczej zgromadzono wiele wyników badań. Na ich podstawie powstały wytyczne wydane przez Narodowe Instytuty Badawcze, które wyraźnie wskazują terapie behawioralne i poznawcze, jako pierwszy wybór dla większości głównych problemów zdrowia psychicznego, takich jak depresja, lęk, schizofrenia itp. Terapia poznawczo-behawioralna to oparta na badaniach naukowych forma psychoterapii, która skupia się na zmienianiu negatywnych wzorców myślenia i zachowania, wpływając na emocje.

W Polsce od 1998 roku działa Polskie Towarzystwo Terapii Poznawczej i Behawioralnej. To największa w Polsce i jedna z największych w Europie organizacja psychoterapeutyczna, zrzeszająca prawie 5 000 członkiń i członków, wśród których 1 700 osób jest certyfikowanymi psychoterapeutami, co stanowi 40% certyfikowanych psychoterapeutów w Polsce.

Główne założenia projektu PTTPB obejmuje wyodrębnienie naukowo uznanych nurtów psychoterapii jako odrębnych ścieżek zawodowych, różnicowanie wymagań edukacyjnych i prawa do praktyki w zależności od nurtu oraz jednolitą regulację zawodu w ramach jednej ustawy.

PTTPB przekazało Parlamentarzystom kompleksowy, możliwy do wdrożenia projekt Ustawy o Zawodzie Psychoterapeuty pod koniec lutego b.r. Jego najważniejsze punkty to:

  • zapewnienie ochrony praw pacjentów, obejmującej tajemnicę zawodową oraz system odpowiedzialności dyscyplinarnej (oparty na przepisach obowiązujących w innych zawodach medycznych),
  • uznanie psychoterapii jako metody leczenia opartej na wiedzy medycznej, a psychoterapeutów jako zawodu medycznego,
  • ustalenie prawnej ochrony tytułu „psychoterapeuty” i obowiązek rejestracji w Centralnym Rejestrze Psychoterapeutów pod nadzorem Ministra Zdrowia, uwzględniającą modalność szkolenia,
  • ograniczenie kosztów rejestracji dla psychoterapeutów do jednorazowej opłaty za wpis (100 PLN) oraz brak konieczności ponoszenia dodatkowych opłat jak comiesięczne składki na samorząd zawodowy,
  • zachowanie różnorodności modeli szkoleń, bez konieczności standaryzacji programów czy egzaminów,
  • uznanie uprawnień osób wykonujących świadczenia w Narodowym Funduszu Zdrowia, z uwzględnieniem wymaganego wykształcenia i specjalizacji,
  • wprowadzenie obowiązku kształcenia ustawicznego, uwzględniającego różnice między modalnościami szkoleniowymi.

Dobro pacjenta

 – Ważne jest, by tylko osoby z wykształceniem psychologicznym, medycznym lub pokrewnym mogły wykonywać zawód psychoterapeuty z uwagi na ich głębszą wiedzę na temat psychopatologii, co jest kluczowe w leczeniu zaburzeń psychicznych – podkreśla Agnieszka Tousty-Ingielewicz, przewodnicząca PTTPB. 

– Nie chodzi tu oczywiście tylko o znajomość psychopatologii, ale równie ważna jest wiedza na temat tego, co obecna psychologia, medycyna, neurobiologia, pedagogika mówią o funkcjonowaniu człowieka jako całości i o jego rozwoju. Wiemy już teraz, że aby pomóc danej osobie w przezwyciężeniu jej trudności i wspierać rozwój odporności psychicznej potrzebna jest kompleksowa wiedza z zakresu m.in. procesów poznawczych, teorii emocji, w tym fizjologii emocji, teorii uczenia się, psychologii rozwojowej, psychologii społecznej, wpływu zdrowia somatycznego na nasz dobrostan psychiczny itd. To ogrom wiedzy, który latami zdobywany jest na studiach psychologicznych, medycznych. Innymi słowy chodzi o bazę, która pozwala kształcić się w psychoterapii. Podobnie sprawa wygląda np. w psychiatrii, gdzie nie można zrobić specjalizacji bez podstaw zdobytych na medycynie – dodaje Agnieszka Tousty-Ingielewicz, przewodnicząca PTTPB.

Odpowiednie wykształcenie kierunkowe pozwala lepiej zrozumieć interakcje między zaburzeniami psychicznymi a ewentualnymi innymi problemami zdrowotnymi oraz identyfikować zagrożenia dla zdrowia pacjenta, co zwiększa bezpieczeństwo i skuteczność terapii.

Ograniczenie uprawnień tylko do osób z wykształceniem psychologicznym, medycznym i pokrewnym zapewnia wysoką jakość opieki zdrowotnej w obszarze zdrowia psychicznego, jednocześnie respektując prawa pacjenta i dążąc do osiągnięcia jego najwyższego dobra.

Dobro osób rzetelnie wykonujących zawód psychoterapeuty

Projekt PTTPB ma na celu również precyzyjne rozgraniczenie roli psychoterapeuty od innych profesji, takich jak coach czy inne osoby pozbawione odpowiedniego wykształcenia kierunkowego. To istotne dla zapewnienia bezpieczeństwa pacjentów oraz podniesienia standardów w zakresie świadczenia usług psychoterapeutycznych. Jednakże klarowne określenie kompetencji i zakresu działań psychoterapeuty przynosi korzyści także dla samych terapeutów. Pomaga to w budowaniu ich profesjonalnego wizerunku, umożliwiając pacjentom świadomy wybór specjalisty o odpowiednich kwalifikacjach. Co więcej, wyodrębnienie roli psychoterapeuty może sprzyjać zwiększeniu zaufania pacjentów do profesjonalnych usług terapeutycznych oraz zapewnić psychoterapeutom stabilność i klarowność w wykonywaniu ich zawodu.

Kiedy ustawa wejdzie w życie?

20 lutego br. Polskie Towarzystwo Terapii Poznawczej i Behawioralnej zaprezentowało przygotowany przez siebie projekt, ale wciąż wewnątrz środowiska zawodowego brakuje jednomyślności.

Trwa dyskusja, by proces legislacyjny uwzględniał potrzeby różnych stron i nurtów terapeutycznych, a także, aby ostateczna forma ustawy była korzystna dla wszystkich, a w szczególności, by:

Dla pacjentów:

  • zapewniała odpowiednią ochronę praw,
  • ustalała standardy usług psychoterapeutycznych umożliwiając świadomy wybór specjalisty przez pacjenta.

Dla psychoterapeutów: 

  • określała ramy działania zawodowego,
  • wymagała odpowiednich kwalifikacji,
  • ustalała zasady prowadzenia praktyki zawodowej, odpowiedzialności wspólnej zawodów medycznych,
  • chroniła tytuł zawodowy.

Dla świadczeniodawców zatrudniających psychoterapeutów:

przez wprowadzenie rejestru obejmującego główne metody, w których stosowaniu terapeuta uzyskał potwierdzone certyfikatem kompetencje, dające możliwość planowania zatrudnienia w zależności od potrzeb i profilu jednostki klinicznej lub badawczej.

Napisane przez pam111

„Innowacyjność to łączenie kropek, tak żeby stworzyć nową wartość”. Na czym polega kreatywność i twórcze myślenie w biznesie?

(MOTO)WIZJA TYGODNIA – 15-22 KWIETNIA