w

Po Kongresie Zdrowia Kobiet: czas na decyzje, które realnie zmieniają życie pacjentek

„Zdrowie to nie koszt – to fundament rozwoju państwa”

Jak dziś wyznaczać kierunki w zdrowiu – na styku medycyny, polityki i odpowiedzialności społecznej? To jedno z kluczowych pytań, które wybrzmiało podczas Kongresu Zdrowia Kobiet 2026. W Roku Profilaktyki Zdrowotnej coraz wyraźniej widać, że realna zmiana wymaga połączenia działań systemowych z lokalnymi inicjatywami, które docierają bezpośrednio do pacjentek, jak Różowy Patrol Fundacji OnkoCafe.

– Zdrowie wciąż zbyt często traktowane jest jako koszt, a nie inwestycja. Tymczasem dane są jednoznaczne – inwestycje w zdrowie przekładają się na większą aktywność zawodową, wyższą produktywność i realny wzrost gospodarczy. Zdrowie nie jest wydatkiem socjalnym. Jest elementem infrastruktury państwa – mówiła podczas Kongresu Zdrowia Kobiet Anna Kupiecka, prezes Fundacji OnkoCafe – Razem Lepiej i wiceprezes Ogólnopolskiej Federacji Onkologicznej.

Jak podkreślała, zmieniająca się medycyna wymaga zmiany myślenia o systemie ochrony zdrowia – także w kontekście chorób onkologicznych, które coraz częściej mają charakter przewlekły.

– W raku piersi widzimy dziś wyraźnie, że dzięki nowoczesnym terapiom pacjentki mogą żyć z chorobą przez wiele lat – aktywnie, zawodowo i społecznie. To ogromny sukces medycyny, ale też wyzwanie dla systemu, który musi nadążyć za tą zmianą. Bo dziś nie chodzi już tylko o to, czy pacjentka żyje, ale jak żyje – zaznaczyła.

W tym kontekście szczególnego znaczenia nabiera organizacja leczenia i jego wpływ na codzienne funkcjonowanie pacjentek.

– Innowacja nie kończy się na leku. Jej realna wartość ujawnia się wtedy, gdy przekłada się na jakość życia – na to, ile czasu pacjentka spędza w szpitalu, a ile może przeznaczyć na pracę, rodzinę i regenerację. Przykładem są nowe formy podania terapii, które znacząco skracają czas leczenia i zmniejszają jego obciążenie – podkreśliła Kupiecka.

Jak wskazują dane analiz ECONMED, konsekwencje choroby onkologicznej wykraczają daleko poza system ochrony zdrowia – 66% pracujących pacjentek ogranicza aktywność zawodową, a koszty pośrednie, związane m.in. z absencją i utratą produktywności, mogą stanowić nawet ponad 70% całkowitych kosztów choroby.

– Dlatego musimy patrzeć na zdrowie horyzontalnie, a nie silosowo. Inwestycje w profilaktykę, diagnostykę i nowoczesne leczenie zwracają się nie tylko w systemie ochrony zdrowia, ale w całej gospodarce – zaznaczyła.

Jednocześnie Fundacja OnkoCafe, jako współtwórca Koalicji Onkozdrowia Kobiet, wskazuje na potrzebę systemowych zmian w obszarze profilaktyki i diagnostyki – szczególnie w nowotworach kobiecych, gdzie kluczowe znaczenie ma szybka i równa ścieżka od podejrzenia choroby do leczenia.

– Przez lata mówiliśmy, że profilaktyka jest ważna. Dziś wiemy, że sama narracja nie wystarczy. Musimy podwoić zgłaszalność na badania w najbliższych latach – i to wymaga konkretnych, dobrze zaprojektowanych rozwiązań – podkreśla Kupiecka.

Praktycznym przykładem takich działań są inicjatywy lokalne – w tym Różowy Patrol OnkoCafe wspierany przez markę Gliss, który dociera do kobiet bezpośrednio w ich społecznościach.

Różowy Patrol OnkoCafe by Gliss to dziś jeden z największych projektów edukacyjnych realizowanych w terenie. W ramach programu powstały dziesiątki klubów w całej Polsce, a działania prowadzone przez Ambasadorki i Liderki obejmują zarówno duże miasta, jak i mniejsze miejscowości. Łącznie zorganizowano ponad 400 wydarzeń edukacyjnych, w których uczestniczyło ponad 30 tysięcy osób. Projekt rozwija się w modelu regionalnym, co pozwala łączyć ogólnopolską skalę z dopasowaniem działań do lokalnych potrzeb i barier.

– Różowy Patrol to przede wszystkim działania, które wychodzą do kobiet – do ich codzienności, do miejsc, w których żyją i funkcjonują – mówi Wiesława Rybicka-Bogusz, prezeska Regionu Mazowieckiego Stowarzyszenia Kobiety w Centrum, Ambasadorka Różowego Patrolu OnkoCafe oraz Zastępca Dyrektora Wydziału Państwowego Ratownictwa Medycznego w Mazowieckim Urzędzie Wojewódzkim. – Z naszej perspektywy najważniejsze jest to, że nie czekamy, aż pacjentka trafi do systemu, tylko docieramy do niej wcześniej – z wiedzą, wsparciem i konkretnymi umiejętnościami.

– Widzimy bardzo wyraźnie, że inicjatywy lokalne, realizowane we współpracy z samorządami i dopasowane do specyfiki regionu, są najbardziej skuteczne. Każda społeczność jest inna – ma inne potrzeby, inne bariery, inne doświadczenia – dlatego działania profilaktyczne muszą być „szyte na miarę” – podkreśla.

– Jednym z takich przykładów jest „Przestrzeń Kobiet Mazowsza”, w której jednym z głównych filarów jest zdrowie kobiet. Inicjatywa koncentruje się na profilaktyce, edukacji zdrowotnej oraz budowaniu świadomości w zakresie reagowania na pierwsze sygnały choroby. Podczas spotkań prowadzimy m.in. warsztaty samobadania piersi – bo wiedza musi iść w parze z praktyką – dodaje.

Ekspertki są zgodne: tylko połączenie działań systemowych i lokalnych może przynieść realny efekt.

– Jeśli chcemy zwiększyć zgłaszalność na badania, nie wystarczy ogólnopolska kampania. Potrzebujemy działań blisko ludzi – takich jak Różowy Patrol – oraz narzędzi systemowych, które będą je wspierać. Dopiero wtedy zobaczymy realną zmianę – podsumowuje Kupiecka.

Napisane przez Piotr Czerniejewski

KSeF ujawnia skalę bałaganu w finansach polskich firm. Biznes właśnie odkrywa, jak naprawdę działają ich procesy.

WIOSNA W LIVIGNO – DARMOWE SKIPASSY, OLIMPIJSKA JAKOŚĆ I WŁOSKIE DOLCE VITA