w

Obraz Wyczółkowskiego powrócił do MNW

Leon Wyczółkowski (1852–1936) namalował obraz W pracowni malarza w roku 1883. Ta wczesna praca 31-letniego wówczas malarza należy do cyklu płócien rodzajowych o tematyce salonowo-buduarowej ukazujących atmosferę ówczesnego życia towarzyskiego Warszawy i cieszących się dużym powodzeniem.

Kameralne ujęcie, melancholia w sposobie przedstawienia młodej kobiety w żałobie przyglądającej się w pracowni malarza ustawionemu na sztaludze portretowi młodego mężczyzny i porównującej wizerunek z trzymaną w ręku fotografią tworzą atmosferę powagi i skupienia wyróżniającą płótno W pracowni malarza od pozostałych, lekkich i beztroskich, obrazów tego cyklu.

Obraz został kupiony w 1883 roku, zapewne od Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych, przez znanego warszawskiego lekarza Konstantego Karwowskiego (1834–1918), wybitnego laryngologa i wynalazcę nowych technik medycznych, społecznika i miłośnika sztuki.

Doktor Karwowski w swym mieszkaniu przy Krakowskim Przedmieściu zgromadził cenną kolekcję polskiego malarstwa i rzeźby oraz bogaty księgozbiór. W roku 1918, na krótko przed śmiercią, ofiarował swe zbiory sztuki – w tym obraz Wyczółkowskiego W pracowni malarza – Muzeum Narodowemu m.st. Warszawy (dzisiejszemu Muzeum Narodowemu w Warszawie). Dzieło Wyczółkowskiego pozostawało w zbiorach muzeum do II wojny światowej. W 1937 roku było prezentowane na wystawie monograficznej artysty w Zachęcie.

Podczas wojny obraz został zrabowany w nieznanych okolicznościach i przez lata znajdował się na listach strat wojennych malarstwa polskiego. W połowie 2009 roku pojawił się na aukcji w niemieckim Kunst- und Auktionshauses Peter Karbstein. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego niezwłocznie skierowało do domu aukcyjnego wniosek restytucyjny, jednak ze względu na brak przedwojennej dokumentacji fotograficznej nie zdołano doprowadzić do wycofania dzieła z aukcji. Po długiej licytacji płótno kupił niemiecki marszand za cenę 18 tys. euro. Sprzedaż na aukcji sprawiła, że na gruncie prawa niemieckiego niemożliwe stało się odzyskanie obrazu jako dzieła zrabowanego podczas wojny.

Na początku 2011 roku polski dom aukcyjny DESA Unicum otrzymał informację, że obraz Wyczółkowskiego oferowany jest do sprzedaży w Niemczech. DESA zaproponowała swoim klientom – Witoldowi Koniecznemu i Romanowi Kruszewskiemu, współwłaścicielom Wydawnictwa Wiedza i Praktyka – bezpłatną pomoc w odnalezieniu sprzedającego i odkupieniu obrazu celem podarowania go Muzeum Narodowemu w Warszawie. Wykupienie i przekazanie do zbiorów MNW płótna Wyczółkowskiego poparł także niemiecki współwłaściciel wydawnictwa – VNR Verlag für die Deutsche Wirtschaft AG. Obraz powrócił do Polski w ubiegłym tygodniu.

Avatar photo

Napisane przez Katarzyna Wakuła

Małe jest … tanie

Rajd samochodowy w Toruniu